Poniedzielnik: wieści ze świata OpenSource. Numer 36

Wieści ze świata Open Source: 7 – 13 lutego 2012.

Newsem tego tygodnia w świecie Ubuntu jest zdecydowanie porzucenie komercyjnego wsparcia dla Kubuntu. Nie oznacza to, że Cannonical porzuci rozwój tej odmiany Ubuntu. Wersja z środowiskiem KDE będzie traktowana tak samo jak inne warianty, takie jak Xubuntu czy Edubuntu – istnieją, mają specyficzny rynek odbiorców, ale ich rozwój bardziej zależy od społeczności niż od opłacanych przez Cannonical deweloperów. Poczynając od wersji 12.04 nie będzie już można wykupić płatnego wsparcia technicznego dla Kubuntu.

Wayland 0.85

Porzucenie Kubuntu może wydawać się czymś ważnym, ale mam dla was coś znacznie ciekawszego. W tym tygodniu wydano pierwszą wersję serwera Wayland – nowej implementacji protokołu X. O co taki szum? Na początek trochę teorii.

Za wyświetlanie graficznego środowiska pracy (pulpit, okienka i takie tam) odpowiada wyspecjalizowany program. Do niego zgłaszają się inne programy z prośbą o wyświetlenie swoich okienek na ekranie użytkownika. To od niego te programy otrzymują informację o wciśniętych klawiszach, o zmienia pozycji myszki czy sile nacisku rysika na tablet. Sposób komunikacji pomiędzy tymi wszystkimi komponentami jest zestandaryzowany i nosi nazwę protokołu X, lub Systemu X-okien (X Window System), a po stronie systemu operacyjnego za przetwarzanie tego protokołu stoi serwer X. Istnieje wiele X-serwerów, ale tak naprawdę jeden przyjął się w skali globalnej. Problem w tym, że po wielu latach X.org, bo o nim mowa, przestał spełniać wymaganiom rzeczywistości.

O X.org można powiedzieć wiele złego – braki w dokumentacji, bałagan w kodzie, humorzaste działanie, ociężałość. Wszystko to sprawia, że X.org jest problematyczny zarówno dla użytkowników („System mi nie startuje, mam tylko konsolę„) jak i dla programistów („Gdzie jest dokumentacja funkcji XYZ?” – zapytał programista „Obecnie ja jestem dokumentacją” 0odparł deweloper X.org„). Problemem X.orga jest też niesamowicie przestarzała architektura. Wiele rozwiązań pochodzi jeszcze z późnych lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Problem z technologią hybrydowych układów graficznych jest sztandarowym tego przykładem - aby X.org obsługiwał przełączanie kart graficznych w locie, trzeba by było przepisać cały jego rdzeń od zera.

Większość tych niedogodności ma rozwiązać właśnie Wayland – czyli nowy serwer X dla systemów linuksowych. Rozwijany jest od 2008 roku, ale dopiero w przeciągu ostatnich dwóch lat gwałtownie przyspieszył rozwój Waylanda. Nowa implementacja X-window system ma rozwiązać większość wypisanych wyżej problemów. Czy wszystkie? Te, które zależą bezpośrednio od X.org raczej tak. Większym problemem są sterowniki dla układów graficznych. Nvidia zapowiedziała, że nie zamierza przepisywać swojego sterownika aby współdziałał z Waylandem. Chociaż to może się zmienić, jeżeli popyt będzie odpowiednio duży. A istnieje taka możliwość, gdyż zarówno Ubuntu jak i Fedora – dwie wiodące dystrybucje desktopowe – zamierzają w przyszłości zrezygnować z X.org właśnie na rzecz Waylanda. Jakość otwartych sterowników polepsza się z wydania na wydanie, a decyzja Nvidii została ogłoszona jeszcze w momencie kiedy sterownik nouveau był projektem znacznie bardziej hobbystycznym niż jest teraz. Ciężko powiedzieć, czy nie zmienią swojej decyzji.

W tym tygodniu ogłoszono pierwsze wydanie Waylanda, oznaczone numerem 0.85 jednocześnie określając koniec 2012 roku jako termin wydania stabilnej wersji 1.0. Wydanie 0.85 jest pierwszym spójnym wydaniem kodu źródłowego Waylanda. Do tej pory można było co najwyżej pobrać go jako aktualny zrzut z systemu zarządzania kodem.

O tym, czy Wayland przyjmie się na desktopach zdecyduje czy będą aplikacje mogące go wykorzystywać. Popularne biblioteki graficzne (Qt i GTK) w swoich najnowszych odsłonach potrafią działać w oparciu o Waylanda zamiast X.org. Sam Wayland zapewnia także wsteczną kompatybilność z serwerem X.org. O podstawowe środowisko graficzne nie powinniśmy się więc martwić. Jeżeli dojdzie do wdrożenia Waylanda na szeroką skalę, to desktopy powinny ruszyć z miejsca. Inną sprawą jest akceleracja sprzętowa, o czym wcześniej wspominałem. Ale tu jest jeszcze jeden haczyk, który może przekonać producentów kart graficznych do przesiadki na Waylanda. Okazuje się, że taka Nvidia chciałaby udostępnić swoją technologię Optimus (przełączanie kart graficznych w locie) pod Linuksem za pomocą swojego binarnego sterownika. Problemem stanowi ogrom pracy jaki trzeba w to włożyć. Deweloperzy Linuksa nie chcą udostępnić dużej części kodu źródłowego kernela bez licencji GPL v2, tak aby Nvidia mogła nim do woli dysponować w swoim zamkniętym sterowniku. Stworzyłoby to niebezpieczny precedens. „Dajcie nam swój świetny kod do naszej dyspozycji, to my napiszemy sterownik dla naszego urządzenia. Zamknięty sterownik”.

Bardzo kibicuję Waylandowi. Chociaż mi X.org nie sprawia poważniejszych problemów (w przeciwieństwie do MałyMiętki Okna XP nie przegrzewa mojej karty graficznej), to świadom jestem problemów jakie ma społeczność. Wystarczy zajrzeć na nasze forum. Moim zdaniem istnieje spora szansa, że kiedy pozbędziemy się technologicznie zacofanego i źle udokumentowanego X.orga z desktopów, to przyciągniemy korporacje do pisania sterowników do GPU dla Linuksa, a co za tym idzie szybszego pojawiania się nowinek technologicznych na naszych komputerach.

Źródła:
wayland.freedesktop.org
Wayland na Wikipedii
X serwer system na Wikipedii

Unity na Waylandzie – wpis z blogu Marka Shuttewortha
Fedora na Waylandzie – lista mailingowa fedoraproject
Nvidia o niewspieraniu Waylanda - phoronix.com
VA-API dla Waylanda – phoronix.com
Wydanie Wayland 0.85 – phoronix.com

W skrócie

Cannonical zapowiada nową odmianę Ubuntu – Buisness Remix. Ma być preinstalowana na niektórych laptopach Della i Lenovo. Poza nazwą niewiele się różni od zwykłego Ubuntu. Dodatkowe oprogramowanie to Adobe Flash Player, Open JDK 6 i VMware View.

Wydano Ubuntu Tweak 0.6.1 – popularne narzędzie do poprawiania w Ubuntu tego o czym zapomnieli deweloperzy. Nowa wersja przynosi możliwość lepszej i bardziej bogatej konfiguracji Unity a także wsparcie dla Ubuntu 12.04.

Nvidia wydała nowe sterowniki testowe (beta) oznaczone numerem 295.17. Testowana jest w nich zgodność z X.org 1.12, który trafi do różnych dystrybucji Linuksa w tym roku.

4 » odpowiedzi dla wpisu “Poniedzielnik: wieści ze świata OpenSource. Numer 36”


  1. 1 Sinnel

    Świetny artykuł o Waylandzie. :D

  2. 2 makson

    Tylko jedna drobna uwaga.
    Wayland nie jest implementacją protokołu X. Nie jest też serwerem Xów.
    Z Xami w ogóle nie ma nic wspólnego (poza tym, że może uruchomić serwer Xów jako swojego klienta).
    Wayland to protokół do komunikacji między kompozytorem, a klientem, gdzie referencyjnym kompozytorem jest Weston.
    Można użyć skrót myślowy, że Wayland jest serwerem wyświetlania, ale nie serwerem Xów.

  3. 3 lukas

    Nie dziwie się, że NV ma to w d* instaluje Debiana, Ubuntu, Minta, wchodzę na stronę NV, pobieram sterowniki i wszystko działa tak jak powinno. W czasach gdy ludzie walczyli z konfiguracją xorg, u NV wystarczyło tylko odpalić oprogramowanie do konfiguracji i zrobione…

  4. 4 majty

    „…przestał spełniać wymaganiom rzeczywistości.” chyba powinno być przestał spełniać wymagania rzeczywistości.

Zostaw odpowiedź

Cytuj zaznaczony tekst