Miesięczne Archiwum: 01.2008

Żandarmeria francuska + Ubuntu = największe wdrożenie w Europie.

Jak podaje portal gazeta.pl w artykule Żandarmi z Saint-Tropez przechodzą na Linuksa, francuska żandarmeria zamierza w ciągu kilku lat pozbyć się systemu operacyjnego MS Windows XP z ok. 70-80 tysięcy maszyn na rzecz dystrybucji Ubuntu.
…czytaj całość ‘Żandarmeria francuska + Ubuntu = największe wdrożenie w Europie.’

Buttony “i… Ubuntu”

Philip Newborough stworzył kilka buttonów promujących/wspierających Ubuntu i jego aplikacje.

Obrazki dostępne są już w sześciu językach: angielskim, japońskim, holenderskim, włoskim, portugalskim i hiszpańskim. Oczywiście nie mogło zabraknąć naszej rodzimej wersji, więc pozwoliłem sobie na ich przetłumaczenie:

Firefox i Ubuntu
…czytaj całość ‘Buttony “i… Ubuntu”’

addrepo – szybkie dodawanie repozytoriów.

Dodawanie repozytoriów do pliku sources.list można rozwiązać na dwa sposoby:
1) edytujemy plik /etc/apt/sources.list i wpisujemy/wklejamy repozytoria,
2) metoda klikana w Adepcie lub Synapticu.
Obie metody mają zalety i wady. Dodanie jednego repozytorium przez edycję pliku wymaga stosunkowo dużo wklepania w konsolę (sudo nano /etc/apt/sources.list), znalezienie wolnego miejsca lub przejście na koniec pliku, wpisanie/wklejenie dosłownie jednej linijki. Ilość kliknięć w Adept użytkowników konsolowych również zniechęci. Nie ma rady? Ano mamy już trzecią możliwość dodawania repozytoriów, mianowicie program addrepo.

…czytaj całość ‘addrepo – szybkie dodawanie repozytoriów.’

Biblioteka SWT w Ubuntu

Ten artykuł ma na celu zaprezentowanie jak wystartować z Javą oraz biblioteką SWT na Ubuntu. Programiści Javy doskonale wiedzą czym jest SWT. To jedna z dwóch najczęściej dziś używanych bibliotek do projektowania interfejsów w języku Java. Tworzona jest ona w ramach projektu Eclipse. Aby jednak zacząć programować w języku Java z użyciem SWT, musimy wykonać kilka prostych kroków.

…czytaj całość ‘Biblioteka SWT w Ubuntu’

Zabawy z Ubuntu. Część pierwsza i trochę, albo nie całkiem druga: Wstęp do initrd

Słowem przedwstępu…. Po przeczytaniu prawie gotowej części drugiej „zabaw z Ubuntu” doszedłem do wniosku, że zupełnie mi się nie podoba – mało praktyki „praktycznej”, dużo teorii, czyli dokładnie przeciwieństwo tego, czym miał być cykl. Jednakże, z drugiej strony część z tych zagadnień może okazać się pomocna w dalszych zabawach z Ubuntu, jak również w pracy z Linuksem. Idąc tym tropem postanowiłem, iż zagadnienia praktyczne związane z initrd, a w każdym razie te zgodne z założeniami cyklu, znajdą się w części trzeciej, tak aby osoby nie zainteresowane poniższą teorią mogły część drugą pominąć i bez większego trudu przebrnąć przez część trzecią, o ile okaże się lepsza ;)

…czytaj całość ‘Zabawy z Ubuntu. Część pierwsza i trochę, albo nie całkiem druga: Wstęp do initrd’

Zabawy z Ubuntu. Część pierwsza: O LiveCD, które nie mieszka na płycie.

Cykl „Zabaw z Ubuntu”, rozpoczynający się niniejszym artykułem, ma na celu pokazanie rzeczy oczywistych – tak bardzo oczywistych, że nie zdajemy sobie z nich sprawy. Wszystko opiera się o elastyczność Linuksa – brak jedynej słusznej drogi do celu. Nie przeczytamy tu sensu stricto technicznych pojęć służących samym sobie ;) nie będziemy dręczyli się dogłębnymi wyjaśnieniami, czasem uprościmy definicje, czasem użyjemy częściowo nietrafnych pojęć, a wszystko po to, by maksymalnie upraszczając teorię skupić się na praktyce.
Praca z Linuksem – praca z Ubuntu może być zabawą! Bawmy się więc!
…czytaj całość ‘Zabawy z Ubuntu. Część pierwsza: O LiveCD, które nie mieszka na płycie.’

“W obronie wolności” — odyseja hakerska

Richard Stallman to postać niezwykła i pełna kontrastów: samotnik, którego idea zmienia cały przemysł informatyczny.

Pierwotnie miała to być recenzja książki “W obronie wolności” Sama Williamsa, ale objaśnienia, o czym właściwie jest ta książka, zupełnie rozsadziły formę recenzji.

Charakterystyczna broda, długie włosy, spokojny i pewny głos, przenikliwe oczy… To Richard Stallman, znany też od swoich inicjałów jako RMS – jeden ze współczesnych wizjonerów, który odcisnął swoje piętno na kształcie informatyki. Jego dzieło już dziś wpływa na naszą rzeczywistość, ale nie mam wątpliwości, że ten wpływ będzie dostatecznie widoczny dopiero za jakiś czas, tym bardziej, że nie powiedział jeszcze swojego ostatniego słowa.

…czytaj całość ‘“W obronie wolności” — odyseja hakerska’